W szkolnych murach zamieszkał teatr – nie ten zamknięty w ciszy widowni, lecz żywy, pulsujący, obecny w każdym spojrzeniu i geście. Obchodzony Dzień Teatru stał się okazją, by codzienność ustąpiła miejsca sztuce.
Uczniowie klas: 3a i 3b wzięli udział w projekcji filmu „Chłopi” – wyjątkowej ekranizacji powieści Władysława Reymonta, która zachwyca malarską formą i sugestywnym obrazem życia dawnej wsi.
W szkolnej Kawiarni pod Białą Różą czekały słodkości inspirowane sceną – ciasta i ciasteczka, które kusiły nie tylko smakiem, ale i teatralną formą. Była to przestrzeń spotkań, rozmów i uśmiechów, jakby wyjęta z antraktu prawdziwego spektaklu.
Korytarzami przechadzali się uczniowie w teatralnych strojach – barwni, intrygujący, jak postaci, które na chwilę opuściły scenę, by zajrzeć do szkolnej rzeczywistości.
A gdzieś w tle, z głośników szkolnego radiowęzła, płynęła muzyka Grzegorza Turnaua – subtelnie i nastrojowo dopełniała ten niezwykły dzień.
Nasz teatr nie potrzebował kurtyny. Był w nas – w słowie, obrazie i muzyce. I może właśnie dlatego zostanie z nami na dłużej niż jeden dzień.