Piosenka jest dobra na wszystko,

czyli letnie poezje, letnie smaki i przedsmak wakacji

Minął tydzień od koncertu Weroniki Lalik w sali teatralnej, opadły emocje, ale dźwięki i melodie wirują jeszcze w szkolnych podziemiach. To był piękny wieczór, pełen dobrej energii, wzruszeń, radości. Weronika czarowała śpiewem, muzycy grą na instrumentach, a Nikola (Nikola Bartnicka) w duecie z Weroniką zabrały w sentymentalną podróż do licealnych początków. I powędrowaliśmy tam, gdzie miłość dwojga ludzieńków, gdzie wstaje dzień, gdzie pachnie Saska Kępa.
Letnie poezje na scenie współgrały z letnimi smakami w kawiarni, dając przedsmak wakacji. Oprawę artystyczną wieczoru dopełniła wystawa prac uczniowskich.
Dziękujemy Weronice za te muzyczne powroty, czekamy na następne, bo przecież „piosenka jest dobra na wszystko”.
I.K.  E.W.K.  E.L.

Kilka słów od Weroniki:
Droga społeczności II LO w Nowogardzie!
Jestem najszczęśliwsza, że znów mogłam zagrać u Was koncert. To było dla mnie szczególnie ważne wydarzenie. Zaprezentowałam swoje, w pełni autorskie piosenki. To wszystko w miejscu, w którym (dzięki motywacji jaką dostałam i cały czas dostaje od Pani Izabeli Koladyńskiej), kiedyś stworzyłam swoje pierwsze melodie. Właśnie przy tym pianinie w sali teatralnej. To było dla mnie bardzo osobiste i pełne silnych, pięknych  emocji wydarzenie, za które z całego serca dziękuję. Dziękuję każdej osobie, która zainwestowała w ten wieczór swój czas, energię i także swoje emocje, na które mam nadzieję – miałam jakiś wpływ. Dziękuję za tę wspólną podróż i nie mogę doczekać się kolejnych. Dziękuję, że kolejny raz mogłam liczyć na takie wsparcie. Bez Was, to wszystko nie miałoby sensu. Dziękuję.